AirShow Rudniki 2025
Odpowiednie dać rzeczy słowo - /C.K. Norwid/
Autor myśl odniósł kiedyś do poezji. A dziś poezja funkcjonuje na co dzień w nazewnictwie na przykład handlowym, tworząc stylistykę reklamy, gdzie „odpowiednie słowo” ma być krzykliwe i z przesadą. Stąd już nie sklep, a „salon, centrum, studio, galeria” – i ponad wszystko - „supermarket”. W naszych lotniczych przedsięwzięciach takim supermarketem ponad inne widowiskowe imprezy jest Airshow – w końcu największy z takowych, radomski ma głównie charakter handlowy.
Oczywiście nazwa Air Show (różnie to u nas piszą) zobowiązuje, by się odpowiednio wykazać, ale i przesadnym nazwaniem nie ośmieszyć.
Myślę, że Częstochowski AirShow 2025 w pełni na tak „górnolotne” miano zasługuje. Powody :
spora ilość sprzętu do latania - samoloty (w tym historyczne) szybowce, śmigłowce, wiatrakowce, motolotnie, balony, jeden ministerowiec
- nazwiska : A. Kielak, Ł.Czepiela, Firebirds’i, Dwójka z AW na AT3, Piper Team
- doskonała organizacja całości pokazów i wysoka jakość prezentacji
- pomysł połączenia w ciągłą całość rozpoczętych o godz. 16.00 pokazów dziennych i nocnych
- samo nocne „show” rewelacyjne - i w reżyserii, i w wykonaniu.
Jeśli jednym z zadań klubów i stowarzyszeń lotniczych jest ukazanie piękna latania, to Aeroklub Częstochowski w Rudnikach zapewnił to „na wysokości granic stratosfery”.
Jeszcze jedno w kwestii nazywania. Mając w Rudnikach możliwość, zapytałem Firebirds’ów o nazwę owej spirali wokół lecącego w jakimś układzie zespołu. – Nie ma – odpowiedzieli
-To jak potraficie wykręcać coś, co się nawet nie nazywa ? A ja słyszałem , że to „Beczka Apaczów”.
- O, nawet ładnie. Może być – skomentował szef teamu Adam Labus – Ale my używamy kodu cyfrowego.
Rzeczywiście, podczas ich występu sprawozdawca prezentował krótkie transmisje poleceń prowadzącego zespół – same cyferki z dodatkiem : prawa, lewa …
Tekst i zdjęcia ZbS